|
|
|
| | Wtorek 16.06.2009 |  W miniony weekend wystartowałem w dwóch wyścigach. Jednak z żadnego nie jestem zadowolony, formy jak nie było, tak nie ma.
W sobotę odbył się Puchar Stolema. Trasa ciekawa i godna miana xc niestety po całej deszczowej nocy zmieniła się w bagno. Tak więc czekała nas powtórka z Nałęczowa. Po starcie jechałem całkiem wysoko, razem z Jakubem Osuchem prowadziliśmy w kategorii orlik. Szanse na dobry wynik pogrzebał jednak problem ze sprzętem - zupełnie przestał działać tylni hamulec przez co niektóre zjazdy zamiast zjeżdżać na rowerze jak inni zjeżdżałem na tyłku. Traciłem przez to bardzo dużo i w końcu zniechęcony zszedłem z trasy.
Następnego dnia w ramach treningu pojechałem na lokalny maraton ŻTC Bike Race. Konkurencja była słaba i liczyłem, że bez problemu wygram. Jednak na płaskiej trasie ... |
| | | | Niedziela 07.06.2009 |  Wczoraj wziąłem udział w ostatniej edycji GP MTB w Gdańsku. Organizator po raz kolejny nie popisał się przy wyznaczaniu trasy która po prostu była nudna, nie wymagająca żadnych umiejętności technicznych. Nie znaczyło to jednak, że była łatwa. Ja męczyłem się na niej okropnie. Nie wiem skąd taki spadek formy ale fakt faktem jechałem bardzo słabo. Wyścig ukończyłem na 10 miejscu ale już nie robi na mnie to wrażenia. W klasyfikacji generalnej również uplasowałem się na 10 miejscu. |
| | | | Poniedziałek 01.06.2009 |  Tak jak zapowiadałem wystartowałem w 3 edycji GP MTB w Nałęczowie. Po ostatnich nieudanych wyścigach postanowiłem odpocząć, nałapać świerzości co najwyraźniej przyniosło pozytywny efekt :)
W Nałęczowie głównym reżyserem wyścigu była pogoda, ulewny deszcz zamienił trasę w wielkie bagno. A trasa wyznaczona była w wąwozach w których woda zbierała się jeszcze bardziej, na płaskich odcinkach sięgając ponad suport. W takich warunkach większość podjazdów trzeba było biegać co wcale nie było łatwe kiedy oblepiony błotem rower ważył 2 razy więcej niż zwykle. Dużą rolę odegrał dobór opon, ja na szczęście jechałem na bardzo dobrych oponach dzięki Karolowi który pożyczył mi całe koła, dzięki!
Wystartowałem spokojnie aby powoli przesuwać się do przodu, pierwsze okrążenie jechałem jeszcze daleko ale ... |
| | | | Czwartek 28.05.2009 |  Wystartowałem ostatnio na dwóch wyścigach - czwartku kolarskim i Bike Maratonie. Oba starty pojechałem słabiutko. Na czwartku mimo wielu skoków i prób ucieczki nie potrafiłem zdobyć nawet jednego punktu. Na Bike Maratonie w Zdzieszowicach również nie pojechałem wybitnie, dopiero 19 pozycja open to marny wynik. Doszedłem do wniosku, że może być to spowodowane zmęczeniem sezonem i mocnymi treningami i w tym tygodniu zluzowałem z treningami żeby złapać trochę więcej świeżości. Czy da to efekty okaże się na najbliższym wyścigu - Grand Prix MTB w Nałęczowie. |
| | | | Poniedziałek 18.05.2009 |  ..czyli jeden z najcięższych wyścigów w sezonie. Głównie z dwóch powodów, po pierwsze - trasa. Cały wyścig rozgrywał się na jednej górce pod którą na rundzie dane nam było podjechać 3 razy, w tym pierwszy podjazd miał około kilometra długości. Pod drugie było to przecież GP Langa więc przeciwnicy to sama najmocniejsza czołówka. Nastawienie przed wyścigiem miałem pozytywne, długie sztywne podjazdy pasowały mi. Liczyłem na poprawę 20 miejsca z poprzedniej edycji. Na samym starcie trochę zostałem jednak systematycznie zacząłem się przesuwać do przodu, ok. 3 okrążenia cała nasza trójka orlików z WKK czyli ja, Piotrek Prosto Skarżyński i Paweł Król jechaliśmy razem na pozycjach 14, 15 i 16, a do zawodników przed nami było bardzo blisko. Niesiony super dopingiem juniorów z WKK cisnąłem ile tylko mogłem i jakie było moje zdziwienie kiedy usłyszałem, że mam szanse na pierwsza dziesiątkę. Na przedostatnim z 9 okrążeń niestety pojawiła się lekka bomba, przegonił mnie Paweł Wojczal a na wjeździe na ostatnie kółko dogoniło mnie dwóch orlików w tym Paweł Król. Nie poddałem się jednak, odskoczyłem od nich na najdłuższym podjeździe i pognałem ile tylko miałem sił w nogach do mety. Dawno nie pamiętam kiedy tak się zaginałem na wyścigu jak w tamtą sobotę. Na mecie okazało się, że było warto - udało mi się zmieścić w pierwszej dziesiątce! Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony wynikiem i jestem ciekaw czy uda mi się go jeszcze poprawić na kolejnych edycjach. |
|
| [Start] [Poprzednie] 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 ... [Następne] [Koniec] |
|
|
|