|
|
|
| | Piątek 10.10.2008 |  W minioną niedzielę wystartowałem na ostatniej edycji Skandia MTB maratonu. W klasyfikacji generalnej nie miałem szans na dobry wynik ponieważ w tym cyklu udane mialem tylko 2 starty (w Bielawie i Jeleniej Górze) i to na dystansie mega. Moim zadaniem było pojechać jak najlepiej na dystansie mega aby zdobyć punkty do klasyfikacji drużynowej w której zajmowaliśmy drugie miejce (ostatecznie udało nam się utrzymać tą pozycję). Trasa była szybka, mało techniczna i w miare płaska. Wystartowałem dobrze, po starcie ostrym znajdowałem się pierwszym rzedzie a po kilku, klikunastu kilometrach kiedy zaczely tworzyc sie male grupki ja jechalem razem z Tomkiem Sikorą i Marcinem Piecuchem co dawało nadzieje na dobry wynik. Odpadłem od nich jednak na jednym ze zjazdów i dogoniła mnie wieksza grupka zawodników. ... |
| | | | Poniedziałek 29.09.2008 |  28 września w podwarszawskim Zalesiu rozegrano ostatnią w tym roku edycje Pucharu Mazowsza XC. Trasa jak dla mnie nieciekawa i za łatwa jak na xc. Praktycznie płaska bez technicznych odcinków i na dodatek sporo kopnego piachu. Runda miała ok. 2km i moja kategoria miała ich do przejechania 10. Od startu ruszyłem mocno, starałem się nie schodzić poniżej 3 pozycji. Mniej więcej w połowie wyścigu nadal utrzymywałem się w czołówce jadąc w pierwszej grupie razem z Pawłem Barankiem i dwoma braćmi Peluchami. Po pewnym czasie zaatakował Baranek i niestety nie udało mi się utrzymać jego tempa i zostałem z Peluchami, chwile później jeden z nich został w tyle. Na 2 okrążenia do mety przeszedł mnie jeszcze Eduard Tomaszewski z Rosji ale nie starałem się z nim ścigać ponieważ nie był z mojej kategorii. Do mety dojechałem już spokojnie bo na dogonienie Baranka nie było już szans a nad kolejnym orlikiem miałem już bezpieczna przewagę. Ostatecznie skończyło się na 4 miejscu open i 2 w kategorii orlik. Wynik może cieszyć, szkoda mi tylko klasyfikacji generalnej w której uplasowałem się na 4 miejscu ponieważ nie startowałem na jednej edycji i straciłem przez to cenne punkty. |
| | | | Poniedziałek 15.09.2008 |  14.09 na Warszawskim Ursynowie odbył się wyścig xc z cyklu Pucharu Mazowsza. Zawody rozegrano na Kopie Cwila, trasa więc była typowo interwałowa, praktycznie same podjazdy i zjazdy po trawie. Sprawiało to że wyścig był bardzo ciężki, chociaż jak dla mnie podjazdy były trochę za krótkie. Już od dawna nastawiałem się na ten wyścig, w końcu każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony na "własnych śmieciach". Niestety na kilka dni przed wyścigiem mój start stanął pod znakiem zapytania ponieważ potrącił mnie samochód. Nic poważnego nic mi się nie stało ale przeszkadzały chociażby obite palce, przez co ciężko mi było trzymać kierownice a co dopiero hamować. Mimo wszystko w niedziele stanąłem na starcie. Wystartowałem bez wiary w dobry wynik, tuż po starcie trochę zostałem w tyle. Jednak już po pierwszych podjazdach kiedy stawka się przerzedziła jechałem już pozycji 4-5. Pierwsza dwójka była poza zasięgiem - R. Rękawek i P. Baranek uciekli razem i systematycznie powiekszali przewagę. Za nimi jechał Kamil Pelucha i chwile dalej ja razem z Pawłem Królem. Po pewnym czasie dogoniliśmy Peluche który później nie wytrzymał naszego tempa i został w tyle. I tak już do końca wyścigu jechałem razem z Królem. Niestety na podjazdach nie udało mi się mu uciec a tuż przed metą uciekł mi na ciasnych zakrętach które ja brałem zbyt asekuracyjnie, pewnie było to spowodowane tym wypadkiem. Tak więc ukończyłem na 3 miejscu w kategorii orlik i 4 open |
| | | | Wtorek 09.09.2008 |  W minioną niedzielę rozegrana została ostatnia w tym roku edycja Pucharu Szlaku Solnego. Wyścig odbył się w Rabce Zdrój więc spodziewałem się ciężkiej górskiej trasy, niestety zawiodłem się. Ponad połowa rundy była prawie płaska, do pokonania był tylko jeden dłuższy podjazd, trudny technicznie i stromy na którym przez słabszą technikę można było sporo stracić, niestety tak było właśnie w moim przypadku. Po nim był długi zjazd ale bardzo łatwy szeroką szutrową drogą. Taka trasa wyraźnie mi nie pasowała, techniczny podjazd faworyzował bardziej doświadczonych zawodników ode mnie i nie miałem szansy podjąć z nimi walki. Mimo wszystko wyścig ukończyłem na 6 miejscu w kat. elita+orlik i 2 w kat. orlik, a w klasyfikacji generalnej po wszystkich edycjach uplasowałem się na 5 miejscu w kat. elita+orlik i 2 w kat. orlik. |
| | | | Poniedziałek 01.09.2008 |  30.08 wystartowałem w wyścigu cross country - Mazovia XC. Zawody zorganizowano na terenie Twierdzy Modlin dzięki czemu sceneria była ciekawa, ale trasa niestety była typowa jak na mazowsze, płaska i łatwa technicznie. Ponieważ wyścig nie był za mocno obsadzony zgłosiłem się do starszej, najmocniejszej kategorii M2 + zawodnicy z licencją, zamiast do M1. W sumie mocnych zawodników było ok.5-6. Już po starcie utworzyła się grupka złożona z tych zawodników w której byłem i ja. Jednak co okrążenie grupka malała o kolejnych zawodników i na ok. 3 rundy do końca w pierwszej grupie jechały tylko 3 osoby - ja, Cezary Zamana i Tomasz Bala. W pewnym momencie zaatakował Zamana i gdy zobaczyłem że Bala nie ma już siły go gonić przeskoczyłem do Zamany i już do końca wyścigu jechaliśmy razem. Próbowałem jeszcze pare razy atakować na podjazdach jednak były one za krótkie żeby zyskać odpowiednią przewage. Na metę wpadliśmy niemalże równo, jednak jak sie potem okazało Cezary Zamana jako organizator nie był klasyfikowany i w związku z tym zwycięstwo przypadło mi :) |
|
| [Start] [Poprzednie] 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 ... [Następne] [Koniec] |
|
|
|